Szczebliny okienne, potocznie zwane szprosami, to nic innego, jak listwy dzielące okno na mniejsze części. Kiedyś były konstrukcyjną koniecznością, dziś kojarzą się raczej z budynkami w stylu industrialnym czy rustykalnym, choć i tam coraz częściej montowane są panoramiczne przeszklenia. Czy w dobie zaawansowanych technologii produkcyjnych i restrykcyjnych Warunków Technicznych warto inwestować w tego typu rozwiązania?

Koniec z podziałami, czas na widoki bez ograniczeń!

Niegdyś pełniły funkcję konstrukcyjną, dziś stanowią już tylko detal. Choć zastosowanie szprosów w oknach dodaje budynkom charakteru i przykuwa uwagę – ich użyteczność pozostawia wiele do życzenia. Szyba podzielona listwami na części ogranicza pole widzenia i serwuje nam obraz… w kratkę. Nie dziwi więc, że szczebliny powoli odchodzą do lamusa, zaś użytkownicy coraz częściej decydują się na designerskie, wielkoformatowe przeszklenia i okna narożne gwarantujące niczym niezakłócone widoki.

W dobie zaawansowanej technologii szklenia i produkcji systemów okiennych, jesteśmy w stanie uzyskać gigantycznych rozmiarów konstrukcje bez konieczności stosowania dodatkowych wzmocnień (jak w przypadku profili Genesis). Wielkoformatowe przeszklenia nie tylko powiększają optycznie pomieszczenia i zacierają granicę między wnętrzem a otoczeniem, ale też są bezpieczne dla użytkowników, ergonomiczne i odporne na działanie czynników zewnętrznych. Aluminiowe profile wykonane w technologii SoEasy, które dumnie dzierżą palmę pierwszeństwa, zapewniają oknom stabilność bez względu na warunki i to one są przyszłością stolarki okiennej.

W pogoni za trendami

Moda nie lubi barier – i tu kolejny minus na konto szprosów. Szczebliny w oknach są rozwiązaniem trwałym, co w przypadku nieustannie zmieniających się trendów mocno ogranicza nas pod względem aranżacyjnym. Zdecydowanie lepiej postawić na rozwiązania, które potrafią dopasować się do każdego stylu wnętrzarskiego. Prawdziwymi kameleonami designu są wielkoformatowe okna w cienkich, praktycznie niewidocznych, aluminiowych ramkach. Produkty premium, jak okna Reveal czy Reveal Hide idealnie uzupełnią nowoczesne, futurystyczne projekty, ale i domy w stylu stodoły czy utrzymane w skandynawskim klimacie.

Oszczędną formę przeszkleń XXL można z łatwością przełamać personalizacją profili czy doborem rodzaju szkła, lecz przede wszystkim – aranżacją samego okna. Otulające firany, gęsto drapowane zasłony czy rzymskie rolety lub drewniane żaluzje nadadzą pomieszczeniom przytulnego wyrazu, a przy okazji ochronią przed nadmiarem promieni słonecznych i zapewnią domownikom więcej prywatności. Jedno okno, a tak wiele możliwości!

W zgodzie z naturą i… prawem

Zadaniem nowoczesnej stolarki otworowej jest zapewnienie dostępu do światła dziennego i ciepła słonecznego, przy jednoczesnym zagwarantowaniu maksymalnej termoizolacyjności budynku, który dzięki temu będzie mógł osiągnąć niezależność energetyczną. Zmniejszenie konieczności dodatkowego doświetlania i dogrzewania wnętrz pozwala zredukować koszty rachunków i odciążyć domowy budżet, a przy tym środowisko naturalne. Dbałość o to, by współczynnik przenikania ciepła Uw był zgodny z Warunkami Technicznymi jest obowiązkiem nie tylko producentów, ale także klientów, dlatego inwestowanie w okna o nieodpowiednich parametrach jedynie w imię zadowalającego efektu wizualnego jest… dość nieodpowiedzialne.

O ile na pogorszenie parametrów termoizolacyjnych okna (nawet do kilkunastu procent) wpływają przede wszystkim szprosy konstrukcyjne łączące ze sobą poszczególne fragmenty szyby (wewnątrzszybowe w mniejszym stopniu, zaś naklejane czy nakładane – w ogóle), o tyle każde z tych rozwiązań zmniejsza dostęp do światła naturalnego i zmusza domowników do korzystania ze sztucznego oświetlenia. A to w obliczu wciąż zaostrzanych przepisów budowlanych czyni szczebliny rozwiązaniem nie tylko nieekonomicznym, ale przede wszystkim – nieekologicznym i jest chyba najważniejszym argumentem przemawiającym na ich niekorzyść.

Szprosy w oknach? Inwestuj z głową!

Pamiętajmy, że raz zamontowane przeszklenia będą nam służyć przez lata, a okazja do ich wymiany może nie nadarzyć się zbyt prędko. Szczebliny w oknie zawsze podnoszą jego cenę, a koszt finalny zależy od wymiarów konstrukcji, liczby pól, na które jest ono dzielone, rodzaju szprosów oraz ich kształtu i może wzrosnąć nawet o kwotę czterocyfrową! Choć mówi się, że cel uświęca środki, to na wdrożenie tego pomysłu nie warto poświęcać całego budżetu i energii – dosłownie i w przenośni.

Author: mkuduk

Get Connected