Decydując się na wymianę okien, można spierać się o materiał, kolor lub design. W kwestii parametrów nie ma jednak miejsca na dyskusję czy kompromisy – im bardziej wyśrubowane współczynniki, tym wyższy komfort termiczny, a nasz budżet mniej nadszarpnięty – szczególnie w czasie sezonu grzewczego. Proste? Okazuje się, że tylko w teorii, ponieważ wybór stolarki, którą charakteryzuje wysoka jakość to nie wszystko. Pełnię budowlanej satysfakcji gwarantuje dopiero odpowiedni montaż!

 

50 twarzy montażu 

Wystarczy zamienić kilka słów z doradcą handlowym lub montażystą stolarki otworowej, by usłyszeć o metodach standardowych, surowych, na piankę, warstwowych, w ociepleniu, a nawet półmontażu. Przeciętnemu nabywcy określenia te mówią tyle, co nic, ponieważ wyróżnia on (i bardzo słusznie) jedynie dwa rodzaje montażu – ten wykonany dobrze i niekoniecznie.

Czym więc charakteryzuje się prawidłowy montaż? Przede wszystkim powinien:

– odpowiednio umocować okno w konstrukcji budynku,

– zapobiegać tworzeniu się mostków termicznych,

– być trwały i odporny na działanie czynników zewnętrznych.

Może się zdarzyć, że nasze nowe okna nie zostaną osadzone w możliwie najlepszy sposób. Przyczyn może być kilka, np. brak fachowej wiedzy montera, zbyt duża wiara w możliwości termoizolacyjne klasycznej pianki lub brak odpowiedniego zabezpieczenia izolatora. Niestety, skutki nieprawidłowego montażu uderzą w nas i nasze portfele.

Zły montaż, zły klient 

Aby odczuć skutki źle wykonanej pracy montażysty nie trzeba długo czekać. Pierwszy rachunek za energię w sezonie grzewczym może podnieść nam ciśnienie, a my poczujemy się oszukani przez producenta, ponieważ wymiana starej stolarki na zachwalane przez niego nowoczesne i energooszczędne okna nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Tylko… czy to naprawdę wina producenta?

Za stopniową utratę ciepła odpowiadają ubytki w spoinie – tzw. mostki termiczne. Jeśli nie podejmiemy odpowiednich kroków, szczeliny te będą się jedynie powiększać – tak samo, jak nasze niezadowolenie.  Z czasem mogą pojawić się zimne przewiewy, a nawet grzyby i pleśń, których wykwity powoduje dostająca się do wewnątrz wilgoć.

Dlatego producenci okien uczulają, aby zwrócić uwagę na rodzaj montażu. Jednym z rekomendowanych rozwiązań jest tzw. „ciepły montaż”, który można traktować jako gwarancję odpowiedniego zabezpieczenia nowej stolarki.

Czym jest ciepły montaż?

 Jest to sposób osadzenia stolarki, który polega na zabezpieczeniu pianki poliuretanowej dodatkowymi materiałami izolacyjnymi wysokiej jakości. Tradycyjna pianka jest bardzo dobrym izolatorem akustycznym i cieplnym, jednak pozbawiona odpowiedniej ochrony będzie tracić swoje właściwości na skutek działania czynników zewnętrznych.

W przypadku ciepłego montażu okno od zewnątrz zabezpiecza się specjalną taśmą paroprzepuszczalną, dzięki której izolacja będzie odporna na działanie wilgoci podczas opadów deszczu i śniegu. Od środka stosuje się taśmę paroszczelną – jej zadaniem jest uniemożliwienie wnikania pary wodnej w strukturę pianki. Dzięki temu spoina, niezależnie od warunków, pozostaje nienaruszona, a więc może spełniać swoje zadanie przez cały czas.

Żeby inwestycja była inwestycją

 Zakup okien wysokiej jakości z wyśrubowanymi parametrami to spory wydatek. Oczywiście, w perspektywie lat zwraca się on w postaci znacznie niższych rachunków za ogrzewanie. Jednak, żeby nowoczesna stolarka mogła spełnić swoje zadanie, musi  iść w parze z nowoczesnym podejściem do montażu. Wyłącznie takie połączenie sprawi, że unikniemy niepotrzebnych nerwów oraz wydatków. Nasz dom będzie tak bardzo energooszczędny, jak jego „najsłabszy” element – zamontowanie okien z najwyższej półki nie zagwarantuje nam komfortu termicznego i akustycznego bez szczelnej instalacji. Ta świadomość z pewnością sprawi, że decyzja o zmianie stolarki nie okaże się trafieniem kulą w płot.

Samo zastosowanie powyższej techniki nie jest gwarantem szybkich zwrotów z inwestycji. Bardzo wiele zależy od dokładności i jakości wykonania ciepłego montażu. Odpowiednie przygotowanie otworu okiennego, prawidłowy dobór okna, umiejętność właściwego rozmieszczenia połączeń mechanicznych okna ze ścianą, przeprowadzenie prac izolacyjnych oraz regulacja – sposób ten wymaga serii specjalistycznych zabiegów, które łatwo zniweczyć nie mając wiedzy i doświadczenia. Dlatego, aby uniknąć przykrych konsekwencji, warto zastanowić się nad zleceniem tego zadania ekipie fachowców. Z pewnością zniweluje to ryzyko poważnych i kosztownych błędów.

Oczywiście ciepły montaż to nie jedyne i słuszne rozwiązanie. Warto jednak zasięgnąć opinii u profesjonalnego montera lub specjalisty, który doradzi sposób zapewniający najlepsze rezultaty. Wszak kto pyta, nie błądzi, a potem mieszka w ciepłym domu i użytkuje swoje okna bez problemów przez wiele długich lat!

 

 

 

Author: Tomasz Grabka

Get Connected