Trendy ekologiczne coraz powszechniej znajdują swoje odzwierciedlenie we wnętrzach. W myśl zasady „less is more” wyzbywamy się tego, co zbędne i odchodzimy od eklektyzmu na rzecz uporządkowania oraz wewnętrznej równowagi. Minimalistycznie urządzona, udekorowana w oparciu o naturalne materiały i zalana słońcem przestrzeń wpływa korzystnie na naszą psychikę i daje poczucie stabilności. Na gruncie tych założeń wyrósł styl japandi łączący estetykę dwóch geograficznie odległych rejonów – Kraju Kwitnącej Wiśni i mroźnej Skandynawii, które (jak się za chwilę okaże) pod względem designu więcej łączy niż dzieli.

Szybko postępująca urbanizacja przestrzenna sprawia, że pragniemy częściej obcować z naturą. Szukając wewnętrznej harmonii oraz spokoju ducha porzucamy betonowe łąki na rzecz zielonych polan, asfaltowe drogi zastępujemy leśnymi ścieżkami, a zamiast drapaczy chmur podziwiamy górskie szczyty. Przyrodę chcemy także gościć w naszych domach. Tęsknota za słońcem i zielenią znajduje swoje odzwierciedlenie w koncepcji biophilic design. Ale biofilia to nie tylko przyzdabianie wnętrz roślinami, lecz przede wszystkim stosowanie rozwiązań przyjaznych środowisku i nieobciążających klimatu. Mnóstwo światła, energooszczędność i ekologiczne podejście do budownictwa stanowią fundament tego nurtu, zaś okna to jeden z głównych elementów, na który powinniśmy zwrócić szczególną uwagę.