Z której strony by nie patrzeć w tym przypadku „bycie w kącie” ma swoje uroki. Z zewnątrz – przyciągasz wzrok, stajesz się główną ozdobą elewacji, decydujesz o nowoczesnym charakterze całego budynku. Od wewnątrz – mocniej doświetlasz pomieszczenia, optycznie powiększasz przestrzeń, otwierasz dom na dwie strony świata. Niby tkwisz w kącie, a wszyscy do ciebie lgną – przychodzą z kubkiem porannej kawy, celebrują rodzinny posiłek czy po prostu przez chwilę zachwycają się widokiem. Dobrze jest „być w kącie”, kiedy jesteś oknem narożnym.