Kuchnia i łazienka, czyli miejsca szczególnie narażone na działanie wilgoci, duża różnica temperatur wewnątrz i na zewnątrz pomieszczeń, a wszystko w otoczeniu wczesnej wiosny i późnej jesieni – to idealne warunki do powstawania pary wodnej, skraplającej się na szybach. Zjawisko nie tylko irytuje, ale i niepokoi właścicieli stolarki okiennej, przywodząc na myśl najczarniejsze scenariusze. Czy naprawdę jest się czego bać?

Jesień – dla jednych pora kojarząca się z długimi wieczorami w towarzystwie ulubionej książki i ciepłej herbaty, dla innych – początek nerwowego oczekiwania na pierwsze rachunki za ogrzewanie. W tym czasie coraz częściej pada pytanie, jak zmniejszyć koszty eksploatacji, bez konieczności rezygnacji z ciepłych i przytulnych pomieszczeń? Odpowiedź jest prosta: przed nadejściem kolejnego sezonu grzewczego trzeba zadbać o odpowiedni bilans energetyczny budynku. A w tym, bez wątpienia, pomogą nam wysokiej jakości okna.